Bruschetta po mojemu

Bruschetta to jedna z moich ulubionych przekąsek. Równie dobrze może też być śniadaniem lub kolacją. Klasyczna bruschetta to pomidor wymieszany z posiekaną bazylią, podlany oliwą i podawany na ciepłej grzance. Ja jednak często przyrządzam bruschettę po swojemu i składniki dobieram dowolnie, w zależności od tego, co akurat mam w lodówce.

Składniki:

– kilka kromek bułki lub bagietki
– pomidor
– 1 ogórek gruntowy lub pół szklarniowego
– pół czerwonej cebuli

– ząbek czosnku
– oliwa z oliwek
– szczypta pieprzu i soli do smaku

Przygotowanie jest bardzo proste. Najpierw wkładam pomidora do miski, zalewam wrzątkiem (musi być cały przykryty wodą) i zostawiam na chwilę. W tym czasie kroję w drobną kostkę ogórka i cebulę, siekam czosnek (najłatwiej posiekać czosnek i cebulę w blenderze). Następnie wyjmuję pomidora z wody i obieram ze skórki – uwaga, żeby się nie poparzyć! Obranego pomidora rozcinam na połowę, usuwam twardą część przy szypułce i kroję w dość drobną kostkę. Z pomidora można też wcześniej usunąć pestki (ja tego nie robię, ewentualnie pod sam koniec, odlewam nieco wody z sałatki). Pomidora mieszam z resztą warzyw, dodaje szczyptę soli i pieprzu, łyżkę oliwy i odstawiam do lodówki. Pokrojoną bagietkę na blasze do pieczenia i lekko polewam każdą kromkę oliwą. Piekarnik rozgrzewam do ok. 200ºC i wkładam nasączone oliwą kromki na kilka minut, żeby się przyrumieniły (nie za długo,żeby się nie wysuszyły). Po wyjęciu grzanek z piekarnika nakładam na nie sałatkę. Przed podaniem można jeszcze skropić je lekko oliwą.

I jest pysznie:)

Komentarze

comments

Powered by Facebook Comments

One Response

  1. pysznie i zdrowo. uwielbiam takie przekąski:)

    Czerwiec 19, 2012 at 2:02 pm