Hannibal Lecter, wątróbka i ja…

watrobka

Pamiętacie jeszcze przedświąteczny wpis, w którym pytałam Was co ugotować z okazji premiery nowego serialu stacji AXN o Hannibalu Lecterze? Dziękuję za Wasze podpowiedzi, najbardziej ze wszystkich ucieszyła mnie jednak wątróbka. Sama bardzo ją lubię, a dzięki temu, że i Hannibal był jej wielbicielem, do promocji serialu o tej specyficznej postaci nadaje się idealnie. Jeśli więc jesteście ciekawi i nie boicie się zajrzeć dalej, przeczytajcie jak ją przygotowałam.

Hannibala Lectera nie trzeba chyba nikomu przedstawiać – smakosz, koneser wybornej kuchni, znawca sztuki, wybitny psychiatra i… kanibal. Jedna cecha, która powoduje, że nie chciałabym spotkać się z nim w cztery oczy. Mimo to jest w tej postaci coś, co pociąga i fascynuje, tak jak i w aktorze, który wcielił się w rolę serialowego Hannibala. Przyznajcie, że Mads Mikkelsen w fartuchu wygląda bardziej niż zachęcająco… A o tym, czy w nowej roli radzi sobie równie dobrze jak wygląda będzie można przekonać się całkiem niedługo – polska premiera Hannibala już 10 kwietnia.

Photo: AXN

Dla wielu osób wątróbka to traumatyczne przeżycie z dzieciństwa, kojarzące się ze stołówkowym daniem o dziwnym zapachu i konsystencji. Pewnie sama miałabym takie wspomnienia, gdyby nie moja Babcia, która wątróbkę potrafi przygotować jak nikt inny. Wątróbka mojej Babci jest przypieczona na zewnątrz, miękka i różowa w środku i przede wszystkim zasmażona z cebulką, a nie podawana z brązową mazią stanowiącą nieapetyczny sos. Dobrze przyrządzona wątróbka potrafi być prawdziwym rarytasem. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji spróbować takiej naprawdę pysznej, to polecam poniższy przepis.

Co nam będzie potrzebne:

– 500 g wątróbki drobiowej (najlepsza będzie wątróbka z indyka, jest bardzo dobra w smaku i łatwa do wyczyszczenia)
– 1 cebula
– sól, pieprz, suszony tymianek i lubczyk

– mleko do wymoczenia wątróbki
– olej i łyżka masła do smażenia

Przygotowanie:

  • wątróbkę myjemy, czyścimy z białych błon, kroimy na mniejsze kawałki i przekładamy do miski, po czym zalewamy mlekiem, przykrywamy talerzykiem albo folią i odstawiamy do lodówki na ok. 2 godziny, żeby się wymoczyła
  • wymoczoną wątróbkę ponownie myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i smarujemy marynatą – łyżka oleju, po 1 łyżeczce lubczyku i tymianku, przykrywamy folią i marynujemy, najlepiej całą noc

watrobka

  • zamarynowaną wątróbkę smażmy na bardzo mocno rozgrzanej patelni z 1-2 łyżkami oleju (wątróbka powinna smażyć się krótko, inaczej stwardnieje, dobrze usmażona wątróbka jest ładnie brązowa z zewnątrz, a w środku różowa i krucha), w trakcie smażenia dodajemy 1 łyżkę masła
  • pod koniec smażenia można razem z wątróbką podsmażyć pokrojoną w krążki cebulkę, można też usmażyć cebulkę osobno
  • na samym końcu wątróbkę przyprawiamy solą i pieprzem, podajemy z cebulką i świeżym pieczywem

Myślicie, że Hannibalowi smakowałaby tak przygotowana wątróbka?

Więcej o nowej produkcji stacji AXN przeczytacie TUTAJ

Komentarze

comments

Powered by Facebook Comments

Comments are closed.