Pieczeń rzymska z jajkiem

pieczen rzymska

Pieczeń rzymska to taki mój sprytny sposób na poradzenie sobie z ogarniającym mnie lenistwem. Za jednym zamachem mam kawał mięsa na obiad i coś do przegryzania z chlebem na kilka kolejnych dni. Do tego ogórek, pomidorek albo papryka i mamy pyszne kanapki z domową pieczenią zamiast pełnych konserwantów wędlin. Warto spróbować:)

Co nam będzie potrzebne:

– ok. 1 kg mięsa mielonego wieprzowego np. z łopatki (pamiętajcie, żeby w sklepie kupić mięso w kawałku i poprosić o zmielenie, nie kupujcie gotowego mielonego mięsa, bo nigdy nie wiadomo, co tam w nim jeszcze zmielili)
– 1 cebula
– bułka
– mleko do zamoczenia bułki

– 4 jajka (jeśli robicie wersję bez jajek w pieczeni, to wystarczy tylko 1 jajko do farszu mięsnego)
– bułka tarta
– przyprawy: sól, pieprz, majeranek, papryka słodka i ostra

Przygotowanie:

  • bułkę kroimy lub rwiemy na mniejsze kawałki, wkładamy do miseczki i zalewamy mlekiem, żeby rozmiękła,
  • 3 jajka gotujemy na twardo, ok 6 min., nie gotujcie zbyt długo, bo wtedy pojawią się w okół nich sine obwódki,ugotowane jajka studzimy w zimnej wodzie i obieramy
  • do miski lub większego naczynia przekładamy mięso, wbijamy 1 jajko, dodajemy 2 łyżeczki soli (jeśli lubicie bardziej słone potrawy można dodać więcej), 3 łyżeczki pieprzu, 2 łyżeczki papryki słodkiej, 1 łyżeczkę papryki ostrej, garść majeranku
  • bułkę odsączamy na sitku i dodajemy do mięsa
  • cebulę ścieramy na tarce o drobnych oczkach (można poszatkować bardzo drobno w blenderze) i dorzucamy do mięsa
  • mięso mieszamy dokładnie ze wszystkimi składnikami, najlepiej rękami; kiedy z mięsa zrobi się coś na kształt ciasta i będzie dobrze odchodzić od brzegów naczynia, znaczy że jest dobrze wymieszane:)
  • rozgrzewamy piekarnik do 180ºC
  • formę keksówkę (taką długa, wąska) smarujemy masłem (dno i boki) i posypujemy bułką tartą
  • trochę mniej niż połowę mięsa wykładamy do foremki, rozprowadzamy dokładnie i na środku robimy niewielkie wgłębienie, do którego układamy jajka, następnie całość przykrywamy resztą mięsa (uwaga, żeby nie zgnieść jajek)

pieczen rzymska z jajkiem

  • górę pieczeni posypujemy bułką tartą i wkładamy do rozgrzanego do 180ºC piekarnika na około godzinę, można sprawdzić po tym czasie tak samo jak ciasto – wkładając do środka patyczek – jeśli jest suchy, znaczy, że pieczeń gotowa

Smacznego:)

Komentarze

comments

Powered by Facebook Comments

Comments are closed.