Pieczone ziemniaki (Wedges)

Pyszne, lekko chrupiące, szybkie, tanie, pachnące, sycące…nie wiem, jak jeszcze zachwalać te ziemniaki:) Pomijając pieczenie, przygotowanie ich zajmuje jakieś 10 minut i co najważniejsze, nie trzeba obierać! Nie cierpię obierania ziemniaków, a tutaj wystarczy je tylko porządnie wyszorować i gotowe. Należy jedynie zwrócić uwagę na to, żeby ziemniaki nie były zbyt duże i w miarę możliwości, równych rozmiarów. Będziemy wtedy mieć pewność, że upieką się równomiernie. W czasie pieczenia wydziela się tak fantastyczny zapach, że ciężko wytrzymać bez zaglądania do piekarnika. Mogą być dodatkiem do mięsa czy sadzonego jajka albo stanowić główne danie obiadowe, wtedy można podawać je np. z kefirem lub jakimś dobrym sosem.

Co nam będzie potrzebne:

- ziemniaki (tyle, ile chcemy ich zjeść, ale umówmy się, że na potrzeby tego przepisu bierzemy 1 kg)
- przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka mielona, papryka ostra mielona, chilli, tymianek, ewentualnie zioła prowansalskie
- 1-2 łyżki stołowe oleju
- bułka tarta do posypania ziemniaków

- papier do pieczenia do wyłożenia blachy

Przygotowanie:

  • Zanim zaczniemy robić cokolwiek włączamy piekarnik, nastawiamy temperaturę na ok. 200ºC
  • Ziemniaki porządnie szorujemy pod zimną wodą, najlepiej szczoteczką. Nie obieramy ze skórki. Odkładamy na sitko, albo ręcznik papierowy, żeby obciekły.
  • Kroimy ziemniaki w łódeczki, tak jak pokazane na zdjęciu. Najpierw kroimy ziemniaka wzdłuż na 2 połowy. Następnie każdą połówkę znowu na połowę. Jeśli ziemniaki są duże, można jeszcze raz przekroić każdą ćwiartkę.

  • Pokrojone ziemniaki wkładamy do większego naczynia np. miski. Dodajemy olej i przyprawy. Ja lubię pikantne i mocno przyprawione potrawy, więc śmiało mogę powiedzieć, że na taką ilość ziemniaków daję po małej łyżeczce papryki słodkiej i ostrej, pół łyżeczki pieprzu i chilli i około łyżeczki soli (UWAGA! To jest opcja mocno pikantna. Tym z Was o delikatniejszych podniebieniach polecam zmniejszenie ilości chilli, pieprzu i ostrej papryki przynajmniej o połowę). Po 1 łyżce stołowej ziół (zioła najpierw wysypuję na dłoń i rozcieram, wtedy wydobywa się z nich cały aromat i to dzięki nim te ziemniaki tak super pachną).

  • Mieszamy wszystko razem aż przyprawy równo pokryją ziemniaki i przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ważne, żeby ziemniaki były równomiernie rozłożone na całej blasze. Na samym końcu posypujemy rozłożone ziemniaki bułką tartą. Dzięki temu ziemniaki będą lekko chrupiące i ładnie zbrązowieją.

  • Wkładamy ziemniaki do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w 200ºC przez ok. 20 min. Czas pieczenia zależy od piekarnika i wielkości ziemniaków, warto więc od czasu do czasu zajrzeć do piekarnika, czy ziemniaki się nie przypalają. Kiedy już zrobią się ładnie brązowe najlepiej po prostu nabić jednego na widelec i spróbować czy jest już wystarczająco miękki.
  • Ziemniaki super smakują np. z sosem pomidorowo-jogurtowym – przepis wkrótce;)

Smacznego!

Komentarze

comments

Powered by Facebook Comments

5 Responses

  1. LV_426

    A gdzie porada dla nerda? Jaki rodzaj ziemniaków to ma być? Z Biedronki? Z Tesco? ^^

    Kwiecień 20, 2012 at 7:30 pm

  2. karina

    Dzisiejszą poradą dla nerda była dokumentacja fotograficzna. A ziemniaki sponsorował sklep za rogiem ;p

    Kwiecień 20, 2012 at 7:32 pm

  3. Ania & Rif

    Pierwszy raz za nami :]
    Łatwe w przygotowaniu, smaczne, aczkolwiek podałaś wariant nieźle pikantny, co spowodowało drobne przeczyszczenie (Ania każe dopisać, że tylko ja miałem słaby brzuszek hehe)
    Zamiast ziemniaków w mundurkach użyliśmy obranych ziemniaków :)

    Niebawem zabierzemy się za kolejne propozycje!

    Kucharz Rif

    Maj 14, 2012 at 7:46 pm

    • karina

      Haha:) Tak jak napisałam my lubimy te ziemniaki w wersji pikantnej (zwykle jemy je z kefirem lub maślanką, które łagodzą ich ostry smak), stąd spora ilość chilli i pieprzu. Mam jednak nadzieję, że mimo problemów z brzuszkiem, to nie był ostatni raz kiedy robiliście te ziemniaki:) Pozdrowionka!

      Maj 14, 2012 at 11:41 pm

  4. Paula

    Wypróbowane:) Baaaardzo dobre. Generalnie nie przepadam za ziemniakami, ale te naprawdę super, chyba się przekonam do tego warzywa:)
    Ze względu na nasze małe zamiłowanie do ostrych potraw, darowałam sobie chili:)

    Maj 25, 2012 at 12:30 pm