Posts tagged “ogórki kiszone

Ogórki kiszone, małosolne

ogórki kiszone/małosolne

ogórki kiszone/małosolne

Kiszone ogórki – kto ich nie lubi?:) Pikantne, chrupiące, mi nieodłącznie kojarzące się z latem, wakacjami, domem rodzinnym i domowymi przetworami. Małosolne też przepyszne – często kiszonym przez Mamę ogórkom nie udawało się dotrwać do stanu ukwaszenia, wyjadaliśmy je z kamionkowych garnków zanim jeszcze nabrały odpowiedniego smaku i rzadko kiedy starczało nam cierpliwości, żeby dotrwać do takich prawdziwie kiszonych:)

Tym razem ukiszenie ogórków zajęło mi tydzień. Po 3 dniach spróbowaliśmy pierwszego ogórka – były już małosolne. Wyszły dość łagodne, więc jeśli lubicie mocny i piekący smak kiszonych ogórków proponuję dodać nieco więcej chrzanu i czosnku. No i przede wszystkim – to wcale nie jest trudne!

(więcej…)


Zupa ogórkowa z ryżem

zupa ogorkowa

zupa ogorkowa

Klasyk klasyków – zupa ogórkowa z ryżem. Super na lato, głównie ze względu na to, że jest kwaśna i przez to bardzo orzeźwiająca, a przy tym, dzięki obecności ryżu, pożywna. W ogóle jak dla mnie zupy wszelkiego rodzaju to świetna sprawa. Zazwyczaj po ugotowaniu zostaje jej jeszcze sporo na następny dzień i wtedy jest jak znalazł, żeby zaspokoić pierwszy głód przed właściwym obiadem. Polecam każdemu, zwłaszcza jeśli macie, jak ja, problemy z odmówieniem sobie podjadania między posiłkami ;)

(więcej…)


Leczo – Nie Leczo

leczo z papryka i kielbasa

W sumie leczo, ale nie do końca, bo takie trochę po mojemu. Jest to zdecydowanie jedno z moich ulubionych letnich dań – pełne aromatycznej papryki i ziół. Od klasycznego leczo różni się głównie dodatkiem ogórka kiszonego, dzięki czemu jest słodko-kwaśne. Wielką zaletą takiego obiadu, oprócz oczywiście smaku, jest to, że gotuje się go raz, a potem na jeszcze przynajmniej 2 dni ma się spokój z gotowaniem. No i z każdym dniem leczo jest pyszniejsze:)

(więcej…)