Tarta z wiśniami

Dla mnie tarty z owocami to jeden z najlepszych sposobów na wykorzystanie owocowego urodzaju w sezonie letnim. Poza nim zresztą też, jeśli ma się możliwość skorzystania z mrożonych owoców. Niestety kupowane w zimie mrożonki są dość drogie, dlatego najlepiej kupować owoce w lecie, gdy są tanie i mrozić, mrozić, mrozić, ile zamrażarka pomieści. Do tej tarty, zamiast wiśni, można spokojnie użyć borówek, czereśni, malin, albo wymieszać ze sobą kilka rodzajów owoców. Jeśli jednak zdecydujecie się na coś innego niż wiśnie, zmniejszcie o połowę ilość cukru dodawanego do owoców – wiśnie są dość kwaśne i spora ilość cukru jest niezbędna (przynajmniej dla mnie), inne owoce zdecydowanie nie potrzebują go aż tyle.

Co nam będzie potrzebne: (używałam formy silikonowej o średnicy 25 cm, wysokość 3 cm)

Ciasto kruche:
(składniki podane są na ilość ciasta wystarczającą na spód i na wierzch, jeśli chcecie mieć tarte z samym spodem i owocami nieprzykrytymni ciastem na wierzchu, zmniejszcie ilość składników o połowę)

Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej!

– 260g masła (ok. 1 i 1/4 kostki)
– 350g mąki (ok. 2 szklanki i 2 łyżki)
– 70 ml mleka (4 i 1/2 łyżki stołowej)
– 2 żółtka
– 1 i 1/2 łyżeczki cukru pudru
– szczypta soli
– kilka łyżek bułki tartej do podsypania ciasta
– surowa fasola do obciążenia ciasta

Nadzienie:

– wiśnie bez pestek, ile się zmieści:) (mi wyszedł prawie kilogram)
– 1 szklanka cukru pudru (tarta wychodzi dosyć kwaśna, więc jeśli ktoś woli słodsze desery może dodać więcej cukru)
– 3 łyżki mąki ziemniaczanej
– 2 białka do ubicia piany

 

 

Przygotowanie:

  • składniki na ciasto zagniatamy, gotowe ciasto dzielimy na połowę, każdą część wkładamy do woreczka foliowego, albo zawijamy w folie spożywczą i jedna z nich wkładamy do lodówki, a drugą do zamrażarki na ok 2 godziny
  • po tym czasie wyjmujemy część, która chłodziła się w lodówce i rozwałkowujemy na koło o grubości ok 3 mm
  • przekładamy do okrągłej formy, nadmiar ciasta wystający poza foremkę odcinamy; jeśli używamy zwykłej foremki trzeba ja wcześniej natłuścić masłem i posypać lekko bułką tartą, w przypadku formy silikonowej nie jest to potrzebne
  • rozgrzewamy piekarnik do 200ºC
  • ciasto nakłuwamy gęsto widelcem, wysypujemy na niego ziarna fasoli, żeby obciążyć ciasto (jeśli tego nie zrobimy, w czasie pieczenia boki ciasta „zjadą” na dno foremki) i wkładamy do piekarnika na kilka minut, żeby ciasto lekko się podpiekło (ok. 7-10 min, będzie widać, że ciasto przestaje się robić surowe)
  • w czasie kiedy ciasto się podpieka przygotowujemy wiśnie: do miski przesypujemy wydrylowane wiśnie, dodajemy cukier i mąkę ziemniaczaną i mieszamy aż składniki się połączą i nie będzie grudek mąki ani cukru
  • podpieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika, zdejmujemy fasolę (uwaga, żeby się nie poparzyć!!!) i na spód sypiemy kilka łyżek bułki tartej (ok 3-4), bułka tarta wchłonie nadmiar soku z owoców
  • zwiększamy temperaturę piekarnika do 220ºC
  • z białek z dodatkiem 1 łyżki cukru pudru ubijamy pianę
  • na przygotowane wcześniej ciasto wykładamy owoce, na owoce łyżką nakładamy ubitą pianę z białek
  • wyjmujemy resztę ciasta z zamrażarki i ścieramy na tartce o grubych oczkach (ja ścieram tylko połowę ciasta, resztę wkładam z powrotem do zamrażarki i następnym razem zagniatam ciasto tylko na sam spód tarty)
  • starte ciasto rozkładamy równomiernie na tarcie
  • tartę wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 220ºC, zmniejszamy temperaturę do 200ºC i pieczemy ok. 25-30 min, aż ciasto się ładnie i równomiernie zarumieni
  • po wyjęciu studzimy w formie, jak wystygnie posypujemy jeszcze cukrem pudrem

Smacznego!

Komentarze

comments

Powered by Facebook Comments

One Response

  1. Ola

    ale owocowa ;) pierwsze wrażenie niesamowite

    Lipiec 17, 2012 at 7:29 pm